| #1.Pani pyta w szkole dzieci: - Co dzieci robią zimą? Ania: -Dzieci zimą jeżdża na sankach! -Dobrze. Michał: -Dzieci zimą jeżdżą na nartach i rzucają się śnieżkami! -Dobrze Jasio: -Zimą wilki uprawiają seks na lodzie! -Ale Jasiu tak nie można! - mówi Pani -Można, można tylko im się torchę łapki ślizgają! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #2.Jasio zwraca się do ojca z pytaniem: co to jest polityka? ojciec: Wiesz co synku, spróbuje ci to wytłumaczć na przykładzie naszej rodziny: ja jestem kapitalistą, bo pracuje i przynosze pieniądze do domu, twoja mama jest rządem, ponieważ zarządza tymi zasobami, nasza pomoc domowa jest klasą robotniczą, ty jesteś narodem, a twój mały braciszek, który jest jeszcze w pieluszkach, jest naszą przyszłością. Zrozumiałeś? Jasio niezbyt zrozumiał i położył się do łóżka. W nocy obudził się i chciał się jeszcze ojca dopytać, ale nie znalazł go w sypialni rodziców, tylko w sypialni pokojówki. Gdy chciał się dopytać ojca, to ojciec go olał, bo bzykał się z pokojówką. Nazajutrz ojciec pyta Jasia, czy zrozumiał. Na to Jasio: Kapitalista wykorzystuje klasę robotniczą gdy rząd śpi, naród jest totalnie ignorowany, a przyszłość jest zasrana. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #3.Nauczycielka w szkole dała zadanie domowe!!! trzeba odpowiedzieć na pytanie co to jest penis!?! Mały jasio wraca do domu i pyta taty... "Tato , a co to jest penis?" Ojciec niewiele myśląc, mówi... co będę ci opowiadał , pokaże ci!!! po czym wyciąga swoje przyrodzenie. Na następny dzień pani wzywa jasia do odpowiedzi i pyta jasia..... co to jest penis. Jasio niewiele myśląc wyciąga swoje przyrodzenie i mówi... "to jest chuj!!! penis jest trzy razy mniejszy!?! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #4.Ksiądz pyta na religii Jasia: - Jasiu gdzie mieszka Bóg? A Jasiu na to: - W mojej łazience. - A dlaczego tak sądzisz? - Bo jak razo siedzę w łazience to mama woła ,,Boże siedzisz tam jeszcze?" |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #5.Jasiu wychodzi na spacer z babcia i czepia sie go sąsiadka: - Pani wnuczek to wykapany tata- mowi sasiadka Wnuczek na to: -Pani jest wykapana ja jestem z wytrysku |
| Ocena : 9 |
| Nadesłał: Admin |
| #6.Przychodzi zadowolona Małgosia do domu i mówi mamie : -Mamo Jaś dał mi 5 zl ze wlazłam na drzewo. Na to mama -Jasiu chciał widzieć twoje majteczki Na 2 dzien Małgosia mówi mamie : -Jasiu dał mi 6 zł za to ze wlazłam na drzewo . Na to mama: -Jasiu chciał widzieć twoje majteczki I tak przedz kilka dni ... 6 dni pózniej Małgosia mówi do mamy : -Mamo Jasiu dał mi 50 zł za to ze wlazłam na dzewo a Mama : -znowu chciał widziec twoje majteczki A na to Małgosia : -Mamo ale dzisiaj nie miałam majteczek ! ! ! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #7.Mama kupiła jasiowi rowerek. Jasiu jezdzi na nim i krzyczy : -Mamo mamo jade bez jednej ręki A po chwili: - Mamo mamo jade bez dwuch rąk a nastepnie : -Mamo mamo jade bez zębów !!! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #8.Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdania w którym będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś: - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak. - No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz ! - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrżnął orła. - A z trzema ptakami ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżnął orła i puścił pawia. - A z czterema ptakami, cwaniaczku ? - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżnął orła i puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa. - A z pięcioma ptakami ?! - Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrżnął orła i puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i z powrotem poszedł pić na sępa !!! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #9.Ojciec Jasia mial fabryke w ktorej produkowano parówki, ojciec musial gdzies wyjsc i chcial, aby go Jasiu zastapil na moment, mowi do Jasia: - Jasiu, widzisz... Do tej maszyny wkladasz barana i wychodzi parówka Jasiu zrozumial i po chwili pyta tatę: - Tato, a jest taka maszyna, do ktorej sie wklada parówkę i wychodzi baran? - Tak, twoja matka. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #10.Pan nauczyciel pyta dzieci na lekcji: -Co to jest rarytas? -Rarytas to jest pomarańcza - powiedziała Kasia. -No i co jescze? - zapytał klasy nauczyciel. Karol podnosi ręke i mówi: rarytas to jest czekolada. -Dobrze! Czy coś jeszcze? - pyta nauczyciel. Jasiu podnosie rękę i mówi: -Rarytas proszę pana, to jest dupa szesnastolatki. Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji i kazał mu przyjść na drugi dzień z ojcem. Na drugi dzień Jasio wszedł do klasy i bardzo szybko pobiegł do ostatniej ławki, i usiadł bez słowa. Podszedł do niego nauczyciel i zapytał: - Czemu tak od razu uciekłeś do ostaniej ławki i gdzie masz ojca?! - Tata nie przyjdzie. Powiedział mi, że jeżeli dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem i kazał mi się trzymać od pana z daleka! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10 ], [11], [12], [13], [14], |








