#1.Kanibale złapali 3 białych turystów: Ruskiego, Amerykanina i Polaka. Odbywa się rada plemienna, z którego co zrobią (tj. w jaki sposób go skonsumują).
Rusek - najgłośniej protestował, ze on jako obywatel CCCP itd... wiec długo nie myśląc przeznaczyli go na zupę.
Amerykaniec:
- Jestem obywatelem USA, musze porozumieć się z konsulatem!
- Upiec go !
Polak:
- ... /to jest długa milcząca cisza/
- A ty skąd jesteś ? - zapytał się wódz.
- Z po.. po.. z Polski.
- Polska! Tam studiuje mój syn! Bądź moim gościem bracie. Co będziesz jadł? Zupę czy mięso?
Ocena : 7
Nadesłał: Admin
#2.Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, który lepiej wytresuje psa. Po roku czasu przychodzi do Ruska. Rusek, chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, ze ledwo może się ruszać. Rusek wyciąga kiełbasę, daje psu, a ten zaczyna służyć.
Potem poszedł do Niemca. Niemiec ledwie trzyma się na nogach, a pies jak beka, łapy ma prawie w poziomie. Niemiec daje mu kiełbasę - pies zaczyna tańczyć.
Wreszcie przyszedł diabeł do Polaka. Ten zapasiony, ledwie mieści się w fotelu, a psa prawie nie widać. Polak wyciąga kiełbasę, "pewnie tez da psu" - myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać. Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
- Daj mi, ach daj mi...
Ocena : 7
Nadesłał: Admin
#3.Amerykańskie sondy potwierdziły istnienie prymitywnej cywilizacji na Marsie, więc jankesi postanowili wysłać ekspedycję powitalną. Zabrali ze sobą cukierki, batony, gumy do żucia, czekoladę i broń z demobilu. Gdy rakieta wylądowała pośród tłumu nieufnie spoglądających zielonych tubylców, z megafonu popłynęły słowa prezydenta USA skierowane do bratniej ludności Czerwonej Planety obiecujące przyjaźń, współpracę, profity i sojusz wojskowy. Po przemówieniu załoga stanęła przed drzwiami gotowa otworzyć je i wpaść w ramiona Marsjan. Okazało się jednak, że delegacja zielonych zaspawała im właz. Kosmici rozeszli się, zostawiając rakietę na pastwę losu.
Na trzeci dzień przechodzący Marsjanin zastukał w rakietę:
- Jest tam kto?
- Taaaaak! - zakrzyknęli gromko astronauci.
- Czemu tam siedzicie?
- Przecież nas zaspawaliście, a my mamy dla was prezenty. Każdy z was coś dostanie, wypuść nas - błagał kapitan wyprawy.
- He, he, to spawanie to taki nasz zwyczaj. Ale jak byli tu Polacy, to poradzili sobie z włazem w pięć minut.
- Co? Polacy już tu byli?
- Byli i tak jak wy mieli dla nas prezenty.
- Co takiego oni mogli wam dać?
- Nie wiem dokładnie, co to było, bo akurat byłem w pracy, ale nazywało się to "wpierdol'' i wszyscy to dostali.
Ocena : 7
Nadesłał: Admin
#4.Po czym poznac Rosjanina w Ameryce?
- Przychodzi na walki kogutow z kaczka...
- A po czym poznac, ze sa tam Wlosi?
- Stawiaja na kaczke...
- A po czym poznac, ze jest tam mafia?
- Kaczka wygrywa...
Ocena : 8
Nadesłał: Admin
#5.Dwóch Ruskich postanowiło przemycić do Polski wiewiórkę, Sasza powiedział, że weźmie ją w gacie. Gdy już dojeżdżali do granicy nagle Sasza wyleciał z wiewiórką w rękach, a Wania się go pyta:
- Czemu wyjąłeś tę wiewiórkę?
Na to Sasza:
- No więc wszystko było dobrze, dopóki nie zrobiła sobie z moich jaj orzechów a z dupy dziupli, ale to jeszcze wytrzymałem. Ale gdy już chciała zaciągnąć orzechy do dziupli to nie wytrzymałem!
Ocena : 8
Nadesłał: Admin
#6.Rosysjskie centrum sterowania rakietami atomowymi...
Sasza kończy zmianę...
W pewnym momencie otwierają się drzwi i wchodzi sprzątaczka.
Zaczyna myć podłogę, sprząta stoły, myje monitory, pulpity...
W pewnnym momencie Sasza wstaje i mówi :
- paszła w pizdu
na co sprzątaczka :
- czto ja?
Sasza :
- niet - Italia!
Ocena : 5
Nadesłał: Admin
#7.Idzie Polak,Rusek i Niemiec po p ustyni;nagle spotykają dwugarbnego wielbłąda.Polak z Niemcem weszli na dwa garby a Rusek zdziwiony gdzie on ma usiąść. Na to Polak podnosi ogon i mówi:
-A ty Sasza do kabiny!
Ocena : 7
Nadesłał: Admin
#8.Spotykają się Polak, Rusek i Czech.
Czech mówi: Patrzcie kupiłem sobie zegarek
Rusek mówi: Patrzcie kupiłem sobie stado krów!
A Polak sobie nic nie kupił.
Spotkali się nazajutrz i Czech mówi: Zapie*dolili mi zegarek.
Rusek mówi: Patrzcie zaje*ali mi stado krów.
A Polak: O kurwa już drugo muszę iść wydoić krowy
Ocena : 9
Nadesłał: Admin
#9.Pewien Rusek przyjechał do Polski i udał się do restauracji. Zamówił śledzia. Gdy podano mu go zachciało mu sie do toalety więc wsadził śledzia w górną kieszonkę garnituru po czym udał się do toalety. Nachylił sie nad sedesem i w tym momecie śledż wpadł mu do klopa. On zaś wsadził tam rękę i zaczął mieszać w poszukiwaniu śledzia. W końcu wyjął rękę z kibla i trzymając całą garść gówna w ręce z zadowoleniem stwierdził:
-Ot, Polskie masziny wsadzisz śledzia wyciągasz pasztet!!
Ocena : 8
Nadesłał: Admin
#10.Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł. I mówi im tak :
-Kto z was wejdzie do tej jeakini pełnej komarów, będzie siedział tam przez całą godzinę i po godzinie wyjdzie bez ani jednego bąbelka (ukąszenia komara) zostanie wypuszczony. Możecie sobie wybrać po jednej broni. Macie do wyboru:
karabin maszynowy,
rewolwer,
i latarkę.
Rusek wybrał karabin maszynowy, Niemiec rewolwer, a Polakowi została tylko latarka.Pierwszy wchodzi Rusek nie ma go 5 minut przychodzi cały pogryziony, potem Niemiec nie ma 5 minut 10 minut 15 minut i przychodzi cały pogryziony no i kolej na Polaka wcgodzi do jaskini nie ma 5 minut 10 minut 15 minut 30 minut 50 minut przychodzi ano jednego ugryzienia.
-JAK TY TO ZROBIŁEŚ??!!-pyta się diabeł
-Zabiłem jednego komara , a reszta poszła na pogrzeb :D
Ocena : 6
Nadesłał: Admin
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87,

dowcipyNowe dowcipy

#1.Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizyta do Reagana. Rozmawiają sobie, a Jaruzelski
separator

#2.Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę:
- Prawą nogę
separator

#3.Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówi:polityka synku
separator

#4.Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
- Mamo, czy to mój m
separator

#5.Czym się różni mądra blondynka od Yeti?
Tym, że Yeti podobno widziano!
separator