Kawały Antyreligijne
Gra ksiądz z Zakonnicą w golfa. Zajebiście im się gra, ksiądz po kolei rozwala pierwszy, drugi, trzeci dołek. Przy czwartym nie trafia i odruchowo:
O! kurwa chybiłem, zakonnica się popatrzyła, ale nic nie mówi udaje, że nie usłyszała. Piąty dołek- ksiądz nie trafia i znowu: O! kurwa chyyybiłem, zakonnica zmieszana tym, że ksiądz, a klnie pomyślała sobie no cóż każdemu się może zdarzyć. Szósty dołek - ksiądz chybia i O! kurwa chybiłem , zakonnica nie wytrzymała i wyjeżdża do niego z tekstem: że jak to on na jego stanowisku i tak się zachowuje, grozi mu, że jeśli nie przestanie to zgłosi to biskupowi. Siódmy dołek - chybia O! kurwa chybiłem, na to zakonnica wkurwiona niech księdza następnym razem piorun strzeli. Ósmy dołek - ksiądz chybia, przypomina sobie groźbę ,ale ugryzł się w język. Dziewiąty dołek - to samo, opanował się. Dziesiąty - chybia już nie może i na całą parę O! kurwa chybiłem. Nad polem golfowym zbierają się burzowe chmury. Nagle wielki trask jebud piorun strzelił pierdolnął w zakonnice.
Ksiądz się patrzy w niebo,
a tam głos O! kurwa chybiłem!
-
9/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru wiec siada koło księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak wonie alkoholem, a jednej kieszeni wygląda mu
butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem:
Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm?
Co jest przyczyna tej choroby? Ksiądz pomyślał: teraz mu dam, powiem mu kazanie!
Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie nałogowca, to artretyzm pewny! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazeta i czyta dalej. Po chwili jednak księdzu głupio się zrobiło, ze tak z góry potraktował bliźniego, wiec zaczyna go przepraszać. Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm?
Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam.
Właśnie czytam, że papież ma!
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Przychodzi pewnego razu młody chłopak do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem młodą dziewczynę.
- To nie jest grzech odpowiada ksiądz ty ją wprowadziłeś w dorosłe życie.
Przychodzi po raz kolejny ( po pewnym czasie) i mówi:
- Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem staruszkę.
- To nie jest grzech odpowiada ksiądz ty jej przypomniałeś młode lata.
Przychodzi po raz kolejny ( po pewnym czasie) i mówi:
- Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii.
- To jest grzech, bo tu jest twoja parafia.
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Pewien ksiądz, chciał aby parafianie więcej dawali na tacę.
Myślał, myślał aż wykombinował. Zawołał do siebie Jasia i mówi :
- Jasiu, podczas mszy wejdziesz na dach kościoła i jak usłyszysz słowa :
Bóg chce pieniędzy to zaczniesz po nim jeździć taczką.
- Dobrze - odparł Jasio i wlazł na dach kościoła
z taczką. Rozpoczęła się msza, w końcu doszło do zbierania pieniędzy na tacę, a ksiądz w tym momencie mówi :
- Bóg chce pieniędzy
Jasio wtedy zaczął jeździć po dach taczką, a że dach był nierówny i z blachy, wydawał z siebie dźwięk jakby grzmotów i piorunów.
Przestraszeni ludzie zaczęli dawać więcej na tacę, a ksiądz
- Bóg chce więcej pieniędzy.
I Jasio znowu zaczął jeździć. Ludzie zaczęli więcej dawać, a ksiądz :
- Bóg chce jeszcze więcej pieniędzy.
A tu cisza. No to ksiądz :
- Bóg chce duuuużo więcej pieniędzy.
I znów cisza. Nagle wychyla się Jasio.
- Proszę księdza, kółko się odjebało
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Młody i niedoświadczony ksiądz spowiada kobietę. Kobieta wyznaje wszystkie grzechy i na końcu mówi:
I robiłam TO po francusku.
Ksiądz nie wie jaką wymierzyć pokutę, leci więc do starszego i pyta:
Bracie, ile się daje za robienie tego po francusku?
Wiesz, ja daję stówę ale ty się targuj.
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Spotykają się dwaj księża, starzy znajomi z seminarium.
Jeden przyjeżdża najnowszym modelem forda, drugi maluchem.
- Słuchaj, jak to jest, parafie mamy mniej więcej jednakowe, ludzie tak samo bogaci, więc jak to jest, że ty masz forda a ja tylko malucha?
- A jak zbierasz na tacę?
- No, normalnie. Chodzę, podstawiam każdemu i mówię Co łaska...
- Widzisz, bo ja podstawiam każdemu i mówię: Co? Łaska?!
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Czym się różni policjant od księdza?
- Ksiądz mówi Pan z wami, a policjant Pan z nami
-
6/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Statek po długim rejsie zawija do portu i cała załoga jak jeden mąż leci prosto z pokładu do konfesjonału.
Podchodzi pierwszy z załogi :
Proszę księdza zgrzeszyłem. Rżnąłem Wiewiórę.
Ksiądz lekko zdziwiony zadał pokutę i czeka na następnego.
Następny mówi dokładnie to samo :
Proszę księdza zgrzeszyłem. Rżnąłem Wiewiórę.
Pokuta jest taka sama. Następny znów to samo i tak po kolei wszyscy.
Podchodzi ostatni. Ksiądz już lekko zmęczony monotonią tej spowiedzi pyta :
Ty też rżnąłeś Wiewiórę ?.
Na to marynarz : Nie to ja jestem Wiewióra.
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga.
Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
- Oczywiście!
- Czy może go podnieść?
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Wchodzi do fryzjera ksiądz. Ten go przystrzygł i mówi:
- Od duchownych nie biorę zapłaty !
Na drugi dzień ksiądz przysłał mu paczkę kubańskich cygar.
Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor. Fryzjer zrobił swoje i mówi:
- U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak.
Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygł to co u rabina przystrzyc można (pejsy i broda nie mogą był przycinane) po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie. Na drugi dzień rabin przysłał do niego swojego kolegę - rabina.
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
- Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża..
- Oj, piekło, córko, piekło ! - odpowiada ksiądz.
- Nie piekło, ino swędziało..
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Dzieci członków PZPR w większości po cichu chodziły na religię.
Na pierwszej lekcji ksiądz mówi :
- Drogie dzieci, jest taka książka, która daje nam siłę, a posiadanie jej pozwala pokonywać wszelkie przeciwności życiowe. Z nią lekko przejdziemy przez życie. Powiedzcie mi, co to za książka ?
- Legitymacja partyjna ! - chórem odpowiadają maluchy.
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Na lekcji religii dzieci rysują aniołki. Ksiądz podchodzi do Jasia:
- Jasiu, dlaczego narysowałeś aniołka z trzema skrzydłami?
Jasio na to odpowiada:
- A widział ksiądz z dwoma?
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
- Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba? - Pyta ksiądz na lekcji religii.
Dzieci kolejno odpowiadają:
- Trzeba pomagać rodzicom!
- ... Być dobrym!
- ... Chodzić do kościoła!
A Kazio woła:
- Trzeba umrzeć!!!
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Pociąg gwałtownie zahamował na stacji i młoda dziewczyna z rozpędem wpadła na księdza .
-Tak szybko stanął ...-tłumaczy się.
-Ależ skąd moja droga , to był klucz od plebanii.
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Sekretarz komitetu gminnego partii zaszedł na plebanie.
-Ogłosicie proboszczu z ambony , że w poniedziałek plenum komitetu.
-Takich rzeczy z ambony nie ogłoszę!
-Nie ? To za karę zamkniemy wam sale katechetyczną.
-To ja waszego syna na katechizm nie przyjmę!
-W takim razie zabronię egzekutywie nieść baldachim na procesji.
-To wam na pierwszego maja guzik napisze nie referat.
-Nie napiszecie? To my nie będziemy chodzić do spowiedzi i gówno będziecie wiedzieli co się dzieje w partii!
-
8/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Obiad w domu dla zakonnic (plebanii, czy jak mu tam):
-Siostry, dziś na obiad marchewka!
-Hurra!
-Ale krojona!
-eeeee....
-
6/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Wchodzą dwie zakonnice do mięsnego:
-Poproszę parówkę!
Towarzyszka odciąga kupującą na bok:
-Kup trzy, jedną zjemy!
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Cztery zakonnice stanęły wreszcie u bram Raju i Św. Piotr pyta pierwszą z nich
- Czy dotykałaś kutasa moje dziecko?
- Tak Św., Piotrze, ale tylko paluszkiem...
- Wiec zamocz paluszek w wiadereczku z woda święconą i przechodź przez bramę
Święty Piotr pyta druga z nich:
- A czy ty również dotkałaś kutasa?
- O tak !!!Św. Piotrze i to cala ręką .......
- To włóż rękę do wiadra z święconą woda i wchodź do Raju
I nagle czwarta w kolejce zakonnica wyrywa się przed trzecia i krzyczy:
- Święty Piotrze!! Święty Piotrze!!!
Ja nie przepłukam w wodzie święconej gardła jeżeli ta przede mną
zamoczy w niej cala dupę...
-
7/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
Kawały Antyreligijne
Rzecz dzieje się w Stanach. Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie, a w samochodzie siedzą trzy zakonnice. Niebieski mówi do prowadzącej:
- Jechała siostra za wolno.
Zakonnica:
- Przecież minimalna prędkość jest 22 mph.
- To jest autostrada i minimalna prędkość to 65 mph, a 22 to numer drogi.
Policjant patrzy jeszcze na tylne siedzenie, gdzie dwie pozostałe zakonnice cale blade telepią się ze strachu jak głupie i pyta:
- A im co się stało???
- Bo widzi pan, panie władzo. Właśnie zjechałyśmy z drogi nr 125.
-
5/10 -
Admin -
Kawały Antyreligijne
| 1 ,2 ,3 ,4 ,5 ,6 ,7 ,8 ,9 ,10 ,11 |


Ogólne
Dowcipy