Dowcipy

Jezus spożywa kolacje ze swoimi apostołami.
Nieco więcej wina niż zwykle. W pewnym momencie Jezus mówi:
- Judaszu, ty mnie zdradzisz.
Na to Judasz:
- Jezu... Ty jak się napierdolisz to się zawsze do mnie dojebiesz.

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Od wielu lat Jezus szuka po świecie swego ojca... w końcu którejś zimy z nadzieją w sercu zawitał do Betlejem poinformowany, że może tam spotka ojca... Znalazł niedużą stajenkę - wchodzi do środka, patrzy - w głębi siedzi dostojny starzec,
z heblem w dłoni, długa siwa broda zwisa mu do pasa...
Jezus nie pamięta zbyt dobrze twarzy ojca, ale coś wewnątrz mówi mu, że tym razem się nie myli. Z drżeniem serca zwraca się do starca:
- Czy to Ty jesteś Józef ?
- Tak...
- Jesteś cieślą ?
- Tak...
Z okrzykiem na ustach Jezus rzuca się ku starcowi:
- OJCZE !!!
Starzec rozwiera ramiona i ze łzami w oczach wyszeptuje:
- PINOKIO !!!

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Ks. Jankowski z Ojcem Dyrektorem (Radio MaRyja) jechali samochodem i mieli wypadek. Spotykają się pod bramą nieba. Pukają i nagle zjawia się Św. Piotr.
- Św. Piotrze chcielibyśmy wejść do nieba,
- Muszę sprawdzić listę.... ale nie ma was tutaj ?!?
- Jak to nie przecież my tyle dobrego zrobiliśmy, krzewiliśmy religię i
wspomagaliśmy biednych.
- Poczekajcie spytam się Jezusa
Po chwili przyszedł Jezus i mówi:
- No niestety nie da rady
- Jak to ... nic nie rozumiemy ?!!
- Zbyt dużo namieszaliście na ziemi - musicie odpokutować
- Co jest grane ? Co to ma znaczyć ??
- Do czyśćca !!!!!
Odchodząc ks. Jankowski do Ojca Dyrektora
- A mówiłem Ci, widziałeś !!! Widziałeś Żyda.

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Idzie ksiądz. Wpadł w gówno i mówi:
- O gówno.
- O kurwa powiedziałem gówno.
- O Jezus powiedziałem kurwa.
- A... i tak nie chciałem być księdzem

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ PORTORYKANCZYKIEM:
1. Miał na imię Jezus
2. Miał kłopoty z prawem.
3. Jego matka nie wiedziała, kto był ojcem.

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ MURZYNEM:
1. Nazywał każdego swoim bratem.
2. Nie miał stałego adresu.
3. Nikt go nie chciał zatrudnić.

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Jezus z Maryja szli przez pustynie z karawana. Lecz napadli ich zbójcy, wiec Maryją tak mówi:
M : Dobrzy zbójcy. Puśćcie karawanę a nas za to zbijcie.
Zbójcy : Dobrze.
No i oczywiście porządnie sprali Maryję i Jezusa.
Jak już było po wszystkim, Jezus wstał i powiedział:
J : Matkaaaa..... ! Ty jak cos pierdolniesz ....

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Wyszedł Jezus z lodzi i zaczął chodzić po wodzie; widząc to jeden z apostołów pyta się:
- czy j tez mogę tak chodzić ?
- oczywiście - mówi Jezus;
apostoł wychodzi z lodzi, ale zaczyna się topić; na to Jezus:
- po palach idioto, po palach.

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

- Dlaczego Jezusa ukrzyżowano, a nie np. utopiono?
- Bo jak by wyglądało akwarium na dachu kościoła.

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Mówi Jezus (sprawa z jawnogrzesznicą) : Kto z was bez grzechu jest niech pierwszy rzuci w nią kamień...
I nagle kamień przelatuje i wali w jawnogrzesznicę.
Jezus: Matka, mówiłem, żebyś się nie wtrącała...

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Gra ksiądz z Zakonnicą w golfa. Zajebiście im się gra, ksiądz po kolei rozwala pierwszy, drugi, trzeci dołek. Przy czwartym nie trafia i odruchowo:
O! kurwa chybiłem, zakonnica się popatrzyła, ale nic nie mówi udaje, że nie usłyszała. Piąty dołek - ksiądz nie trafia i znowu: O! kurwa chyyybiłem, zakonnica zmieszana tym, że ksiądz, a klnie pomyślała sobie no cóż każdemu się może zdarzyć. Szósty dołek - ksiądz chybia i O! kurwa chybiłem , zakonnica nie wytrzymała i wyjeżdża do niego z tekstem: że jak to on na jego stanowisku i tak się zachowuje, grozi mu, że jeśli nie przestanie to zgłosi to biskupowi. Siódmy dołek - chybia O! kurwa chybiłem, na to zakonnica wkurwiona niech księdza następnym razem piorun strzeli. Ósmy dołek - ksiądz chybia, przypomina sobie groźbę ,ale ugryzł się w język. Dziewiąty dołek - to samo, opanował się. Dziesiąty - chybia już nie może i na całą parę O! kurwa chybiłem. Nad polem golfowym zbierają się burzowe chmury. Nagle wielki trask jebud piorun strzelił pierdolnął w zakonnice.
Ksiądz się patrzy w niebo,
a tam głos O! kurwa chybiłem!

  • ocena9/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru wiec siada koło księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak wonie alkoholem, a jednej kieszeni wygląda mu
butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem:
Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm?
Co jest przyczyna tej choroby? Ksiądz pomyślał: teraz mu dam, powiem mu kazanie!
Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie nałogowca, to artretyzm pewny! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazeta i czyta dalej. Po chwili jednak księdzu głupio się zrobiło, ze tak z góry potraktował bliźniego, wiec zaczyna go przepraszać. Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm?
Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam.
Właśnie czytam, że papież ma!

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Przychodzi pewnego razu młody chłopak do spowiedzi i mówi:
- Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem młodą dziewczynę.
- To nie jest grzech odpowiada ksiądz ty ją wprowadziłeś w dorosłe życie.
Przychodzi po raz kolejny ( po pewnym czasie) i mówi:
- Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem staruszkę.
- To nie jest grzech odpowiada ksiądz ty jej przypomniałeś młode lata.
Przychodzi po raz kolejny ( po pewnym czasie) i mówi:
- Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii.
- To jest grzech, bo tu jest twoja parafia.

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Pewien ksiądz, chciał aby parafianie więcej dawali na tacę.
Myślał, myślał aż wykombinował. Zawołał do siebie Jasia i mówi :
- Jasiu, podczas mszy wejdziesz na dach kościoła i jak usłyszysz słowa :
Bóg chce pieniędzy to zaczniesz po nim jeździć taczką.
- Dobrze - odparł Jasio i wlazł na dach kościoła
z taczką. Rozpoczęła się msza, w końcu doszło do zbierania pieniędzy na tacę, a ksiądz w tym momencie mówi :
- Bóg chce pieniędzy
Jasio wtedy zaczął jeździć po dach taczką, a że dach był nierówny i z blachy, wydawał z siebie dźwięk jakby grzmotów i piorunów.
Przestraszeni ludzie zaczęli dawać więcej na tacę, a ksiądz
- Bóg chce więcej pieniędzy.
I Jasio znowu zaczął jeździć. Ludzie zaczęli więcej dawać, a ksiądz :
- Bóg chce jeszcze więcej pieniędzy.
A tu cisza. No to ksiądz :
- Bóg chce duuuużo więcej pieniędzy.
I znów cisza. Nagle wychyla się Jasio.
- Proszę księdza, kółko się odjebało

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Młody i niedoświadczony ksiądz spowiada kobietę. Kobieta wyznaje wszystkie grzechy i na końcu mówi:
I robiłam TO po francusku.
Ksiądz nie wie jaką wymierzyć pokutę, leci więc do starszego i pyta:
Bracie, ile się daje za robienie tego po francusku?
Wiesz, ja daję stówę ale ty się targuj.

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Spotykają się dwaj księża, starzy znajomi z seminarium.
Jeden przyjeżdża najnowszym modelem forda, drugi maluchem.
- Słuchaj, jak to jest, parafie mamy mniej więcej jednakowe, ludzie tak samo bogaci, więc jak to jest, że ty masz forda a ja tylko malucha?
- A jak zbierasz na tacę?
- No, normalnie. Chodzę, podstawiam każdemu i mówię Co łaska...
- Widzisz, bo ja podstawiam każdemu i mówię: Co? Łaska?!

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Czym się różni policjant od księdza?
- Ksiądz mówi Pan z wami, a policjant Pan z nami

  • ocena6/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Statek po długim rejsie zawija do portu i cała załoga jak jeden mąż leci prosto z pokładu do konfesjonału.
Podchodzi pierwszy z załogi :
Proszę księdza zgrzeszyłem. Rżnąłem Wiewiórę.
Ksiądz lekko zdziwiony zadał pokutę i czeka na następnego.
Następny mówi dokładnie to samo :
Proszę księdza zgrzeszyłem. Rżnąłem Wiewiórę.
Pokuta jest taka sama. Następny znów to samo i tak po kolei wszyscy.
Podchodzi ostatni. Ksiądz już lekko zmęczony monotonią tej spowiedzi pyta :
Ty też rżnąłeś Wiewiórę ?.
Na to marynarz : Nie to ja jestem Wiewióra.

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Młody ksiądz przekonuje Einsteina o wszechmocy Boga.
Einstein zadaje pytania:
- Czy Bóg może stworzyć ooolbrzymi kamień?
- Oczywiście!
- Czy może go podnieść?
- Bóg jest wszechmocny!!
- A czy może stworzyć kamień, którego nie podniesie?

  • ocena8/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Wchodzi do fryzjera ksiądz. Ten go przystrzygł i mówi:
- Od duchownych nie biorę zapłaty !
Na drugi dzień ksiądz przysłał mu paczkę kubańskich cygar.
Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor. Fryzjer zrobił swoje i mówi:
- U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak.
Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygł to co u rabina przystrzyc można (pejsy i broda nie mogą był przycinane) po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie. Na drugi dzień rabin przysłał do niego swojego kolegę - rabina.

  • ocena7/10
  • dodal Admin
  • kategoria Antyreligijne
spacer
1 , 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 , 9 , 10 , 11 , 12 , 13 , 14 , 15 , 16 , 17 , 18 , 19 , 20 , 21 , 22 , 23 , 24 , 25 , 26 , 27 , 28 , 29 , 30 , 31 , 32 , 33 , 34 , 35 , 36 , 37 , 38 , 39 , 40 , 41 , 42 , 43 , 44