| #1.Nowy ksiądz byl spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc prosił koscielnego żeby mógł do swiętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby się rozluźnic.I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list: DROGI BRACIE -Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki; -Na początku mówi się "Niech bedzie pochwalony", a nie "k.... mac" -Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie, -Po trzecie Kain nie ciągnal kabla, tylko zabił Abla, -Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy. -A na koniec mówi sie Bóg zapłać a nie Ciao -Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duze t" -Nie wolno na Judasz mówic "ten skurwysyn" -Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara -Jest 10 przekazań a nie 12; -Jest 12 apostołów a nie 10; -Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu; -Inicjatywa aby ludze klaskali była imponujaca ale tańczyć makarene i robić "pociąg" to przesada; -Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina; -Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut; -Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą; -Jezusa ukrzyżowli, a nie zajebali -Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to byłem ja, Biskup. -I w końcu Jezus byl pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #2.Kobieta po śmierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego męża. Swięty Piotr sprawdza w kartotece ale w rubrykach: normalni, błogosławieni, święci nie ma nazwiska poszukiwanego. Podejrzewając najgorsze, czyli zsyłkę do konkurencji, św. Piotr pyta ze współczuciem: - A ile lat byliście Państwo małżeństwem? - Ponad 50 lat! Odpowiada żona pochlipując. - To trzeba było od razu tak mówić! ? uradowany Piotr podrywa się do karttoteki. - Z pewnością znajdziemy go w dziele "męczennicy"! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #3.Stworzyciel przygląda się nie ukończonemu jeszcze w pełni Adamowi i mówi do niego: -"Adamie: mam dla ciebie dwie wiadomości jedną dobrą drugą złą. Dobra wiadomość jest taka, ze zamierzam cię wyposażyć w dwa bardzo ważne organy: mózg i penis. -Świetnie, a jaka jest ta zła wiadomość?!- pyta Adam. -Dam ci tylko tyle krwi, że w tym samym czasie będziesz mogł korzystać albo z jednego albo z drugiego." |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #4.W wiejskim kościele spowiada się rolnik. Ma problem z wyznaniem ostatniego grzechu: -No i jescze ... waliłem konia na strychu... -No i dobrze! Po co tak wysoko wlazil- odpowiada ksiądz! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #5.Jedzie zakonnica autobusem i słyszy słowo "kurwa". Idzie do księdza i pyta się co to znaczy. - To znaczy "zakonnica". Jedzie zakonnica autobusem i słyszy słowo "chuje". Idzie do księdza i pyta się co to znaczy. -To znaczy "ludzie". Jedzie zakonnica autobusem i słyszy słowo "cipa". Idzie do księdza i pyta się co to znaczy. - To znaczy czoło. Jedzie zakonnica autobusem i mówi: Ale mi się cipa spociła. Ludzie patrzą na nią jak na wariatkę. - Co chuje. Nigdy żeście Kurwy nie widzieli? |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #6.Kosciół. Konfesjonał. Młody ksiądz uczy sie jak spowiadac. Do konfesjonału podchodzi kobieta. -Prosze księdza zdradziłam męża 3 razy. Na to ksiądz, przykazujac młodemu żeby zapamiętał pokute: -3 zdrowaśki i 20 zł na tace w niedziele. Kobieta usłyszawszy pokute odchodzi. Niespodziewanie księdza wezwano do telefonu. Jednak nie może zostawic konfesjonału pustego wiec przykazuje młodemu księdzu spowiadac. Do konfesjonału podchodzi kolejna kobieta i mowi: -Prosze księdza, zdradziłam męża... -3 razy- pyta młody ksiądz -Nie tylko raz-odpowiada kobieta Młody ksiądz zastanawia sie chile po czym mówi: -3 zdrowaśki i 20 zł na tace w niedziele a kościół będzie ci winny 2 jebniecia. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2], [3], [4], [5], [6 ], |








