Polak,Niemiec,Rusek
Francuz, Anglik i Polak złapali złota rybkę, która w zamian za uwolnienie, obiecała spełnić po jednym ich życzeniu.
- Ja ma taka brzydka i stara żonę - mówi Francuz - chce mięć ładna i młoda.
- Na mnie szef w pracy się zawziął - mówi Anglik - daj mi nowa prace z wyższa pensja.
- A mój sąsiad ma stado krów - mówi Polak - spraw, aby mu te krowy pozdychały...
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, który lepiej wytresuje psa. Po roku czasu przychodzi do Ruska. Rusek, chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, ze ledwo może się ruszać. Rusek wyciąga kiełbasę, daje psu, a ten zaczyna służyć.
Potem poszedł do Niemca. Niemiec ledwie trzyma się na nogach, a pies jak beka, łapy ma prawie w poziomie. Niemiec daje mu kiełbasę - pies zaczyna tańczyć.
Wreszcie przyszedł diabeł do Polaka. Ten zapasiony, ledwie mieści się w fotelu, a psa prawie nie widać. Polak wyciąga kiełbasę, "pewnie tez da psu" myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać. Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
- Daj mi, ach daj mi...
-
6/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Siedzą Polak, Amerykanin i Japończyk w saunie. 120 stopni. Gorąco jak cholera. Nagle japończyk unosi dłoń, przystawia kciuk do ucha, mały palec do ust i mówi jak do telefonu: - Sprzedać! Sprzedać wszystko!
Po chwili Amerykanin robi to samo. Polak się pyta: - Eee, panowie, co wy robicie? Japończyk odpowiada: - Słuchaj stary: Ja mam firmę, handluje, prowadzę interesy, no i właśnie sprzedałem pakiet akcji.
Polak: - Ale jak? Japończyk:
- Słuchaj - w kciuku mam słuchawkę, w palcu mikrofon i korzystam z tego jak z telefonu! Amerykanin przytakuje. Polak:
- Aha....
Temperatura 130 stopni. Gorąco jak w piecu, panowie się pocą.. marazm.. Nagle Japończyk ni stad ni zowąd krzyczy: - Kupić! Kupić wszystko !
Amerykanin i Polak patrzą się na niego jak na idiotę i pytają co jest. Ten odpowiada: - Panowie... mówiłem już ze mam firmę, no i właśnie kupiłem pakiet akcji. - Ale jak ?!? Japończyk: - W uchu mam słuchawkę, w gardle mikrofon.. - Aaaaaacha..
Temperatura 140 stopni.. gorąco... panowie nie wytrzymują, już chcą wychodzić, wtem nagle Polak wstaje, kuca i nadyma się jak do sraki i krzyczy: - Uwaga panowie!!! Fax idzie !!!!
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Zorganizowano zawody we wbijaniu gwoździa w deskę za pomocą głowy. Do rywalizacji stanęło trzech zawodników: Polak, Rusek i Niemiec. Pierwszy zaczyna Niemiec:
Uderza raz.. dwa.. trzy.. - gwoźdź wbity.
Drugi Polak:
... raz.. dwa... - wbity.
Ostatni podchodzi do deski zawodnik radziecki:
Raz... - wbity !
Następuje ogłoszenie wyników:
- Niemiec zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin zostaje zdyskwalifikowany za wbicie gwoździa zła strona.
-
9/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi:
- Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby.
Anglik skoczył. Diabeł podchodzi do Francuza i mówi:
- Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby.
- Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda.
Francuz skoczył. Diabeł podchodzi do Niemca i mówi:
- Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby.
- Nie skoczę. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skoczę. - To rozkaz!
Niemiec skoczył. Diabeł podchodzi do Polaka i mówi:
- Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. - Nie skoczę.- Ale teraz jest taka moda. - Nie skoczę. - To rozkaz! - Nie skoczę. - A to nie skacz!
Polak skoczył.
-
7/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
- Co mówi Włoch, Japończyk i Polak, gdy znajda się w Paryżu pod wieża Eiffela?
- Włoch: "Bellissima! Ale my za to mamy krzywa wieże w Pizie!"
- Japończyk: "My zrobilibyśmy sto razy większa i do tego z plastiku!"
- Polak: "O, qrwa! Ale wysoka!"
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Leci sobie samolot, a w nim ludzie różnych nacji.
Nagle cus się psuje i samolot zaczyna spadać.
Pilot ogłosił, że maszynę trzeba odciążyć, więc wyrzucono bagaż.
Samolot wrócił na poprzedni kurs, lecz nie minął kwadrans a znowu
cos nawaliło. Ludzie patrzą po sobie, kto dla ratowania
współpasażerów poświęci się i wyskoczy.
(Konsternacja)
Nagle zrywa się Amerykanin i mówi, że skoro Batman, Superman i Spiderman
to Amerykanie to on też może być hero, po czym wypił z barku
cala Whisky, przeleciał wszystkie blondynki i z okrzykiem
"FOR UNITED STATES!!!" wyskoczył.
Wszystko wróciło do normy, ale zaraz wszystko się powtórzyło
Tym razem podniósł się Francuz i mówi, że skoro Amerykanin mógł
to on też. Wypił wszystkie czerwone wina jakie były w barku,
przeleciał wszystkie brunetki i z okrzykiem "VIVE LA FRANCE!!!"
- wyskoczył.
Po niedługim czasie sytuacja się powtarza, a wszyscy patrzą na
Polaka. Polak rozejrzał się, pozwiedzał: "Czemu nie?", wzruszył
ramionami, wypił WSZYSTKO co było w barku oraz własne zapasy,
przeleciał WSZYSTKO co się ruszało i z okrzykiem
"NIECH ŻYJE MOZAMBIK!!!"...
...wyrzucił Murzyna.
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
W przedziale pociągu jedzie Polak, Rusek, Francuz, matka z córka. Po pewnym czasie pociąg wjeżdża w tunel. W ciemności słychać cmok i trzask.
Oto co myślą sobie osoby w przedziale:
Matka: Ale mam porządna córkę, któryś ja pocałował, a ona go w pysk...
Córka: Ale mam głupia matkę, frajer ja pocałował, a ona go w pysk...
Francuz: ale mi się udało, pocałowałem ja, a w pysk dostał kto inny...
Rusek: Co jest??? Najpierw mnie całują, a potem bija...
Polak: Wy się tam całujcie, a ja Ruskiemu i tak wpie*.*lę!!!
-
7/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Na księżycu loduje pierwsza amerykańska, załogowa expedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gości: Chinczyk, Rusek i Polak.
- Jak to tak ? - Amerykanin ma głupia mine.
Chińczyk:
- Nas jest dużo, brat podsadził brata i jestem.
Rusek:
- Nasza agentura spisała się na medal, i byliśmy szybsi.
- No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka.
- Daj mi spokój, z wesela wracam...
-
7/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Złapał diabeł Niemca, Ruska i Polaka. Dal im alternatywę: Kocioł, albo powiedzą liczbę dla której on nie będzie znał większej.
Niemiec: Miliard.
Diabeł: Dwa miliardy. Do kotła!
Rusek: Bilion.
Diabel: Dwa biliony. Do kotła!
Polak: Od h*ja i trochę.
Diabeł zakłopotany nie wie ile to jest...
Diabeł: A ile to jest?
Polak: Umiesz liczyć ziarenka piasku?
Diabeł: Tak.
Polak: A widzisz to drzewo?
Diabeł: Widzę.
Polak: Jest to tyle ziarenek piasku ile od tego drzewa w pizdu.
-
9/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Jechali pociągiem Polak, Niemiec i Rusek. Założyli się o to, kto jest szybszym złodziejem.
Niemiec mówi:
- Dajcie mi dwadzieścia sek. i zgaście światło.
Po dwudziestu sek. zapałają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle Niemiec oddaje im zegarki.
Rusek mówi:
- Dajcie mi dziesięć sek. i zgaście światło.
Po dziesięciu sek. zapałają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle rusek oddaje im kalesony.
Polak mówi:
- Dajcie mi piec sek. i zgaście światło.
Po pięciu sek. zapałają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle wchodzi konduktor i mówi: panowie koniec jazdy, ktoś nam podpiźdźil lokomotywę.
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Jechali pociągiem Polak, Niemiec i Rusek. Założyli się o to, kto jest szybszym złodziejem.
Niemiec mówi:
- Dajcie mi dwadzieścia sek. i zgaście światło.
Po dwudziestu sek. zapałają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle Niemiec oddaje im zegarki.
Rusek mówi:
- Dajcie mi dziesięć sek. i zgaście światło.
Po dziesięciu sek. zapałają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle rusek oddaje im kalesony.
Polak mówi:
- Dajcie mi piec sek. i zgaście światło.
Po pięciu sek. zapałają, niby nic się nie zmieniło, a tu nagle wchodzi konduktor i mówi: panowie koniec jazdy, ktoś nam podpiźdźil lokomotywę.
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
Ludożercy złapali Polaka, Niemca, Amerykanina i Ruska. Ponieważ wódz plemienia był człowiekiem wykształconym, spytał złapanych o ich ostatnie życzenia.
Amerykanin zażyczył sobie Colę, Niemiec piwo, Polak zażądał pół litra, a Rusek poprosił wodza o silnego kopa w dupę.
Każdy dostał co chciał, przyszła kolej na Ruska. Rusek jak dostał kopa, tak wyleciał za palisadę i zniknął wszystkim z oczu.
Po pięciu minutach Rusek wpadł z kałasznikowem i powystrzelał wszystkich Murzynów. Potem pytają się współtowarzysze Ruska dlaczego nie zrobił tego wcześniej, a Rusek na to:
- Eeeee, my nie agresory...
-
8/10 -
blex -
Polak,Niemiec,Rusek
Polak,Niemiec,Rusek
W samolocie leci Polak,Niemiec i Rusak.Nagle nastąpiło przeciążenie.Potrzebne jest rozładowanie.Niemiec wyrzuca marki ,Ruska pyta się -co Ty robisz? - U Nas tam ich dużo -odpowiada Niemiec.Rusak wyrzuca papierosy i wódkę.Niemiec pyta się -co Ty robisz? -u Nas tam ich dużo.-odpowiedział.Polak jako ostatni wyrzuca Rusaka.Niemiec pyta się -co Ty robisz?
-U nas w Polsce tam ich dużo.-odpowiedział Polak:o)
-
8/10 -
*MaRcIa*:o) -
Polak,Niemiec,Rusek
Kawały głupie
Telegram : "Teściowa nie żyje. Pogrzebać czy kremować zwłoki?"
Odpowiedź:
"Jedno i drugie. Lepiej nie ryzykować."
-
8/10 -
blex -
Kawały głupie
Kawały głupie
Wchodzi eskimos do baru i mówi:
- Szkocką proszę.
- Z lodem czy bez?
- A przypierdolić ci?
-
8/10 -
blex -
Kawały głupie
Kawały głupie
- Mamusiu, ja chce ciasteczko!
- Są na stole, weź sobie...
- Mamusiu, ale ja nie mam rączek!
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczka!
-
7/10 -
blex -
Kawały głupie
Kawały głupie
Za górami, za lasami mieszkała księżniczka. Siadła na schodach i mówi.
- O kurwa, ale ja mam do wszystkiego daleko.
-
7/10 -
blex -
Kawały głupie
Kawały o pedałach
Jeden pedał pyta drugiego:
- Stary, powiedz mi jaki był twój pierwszy raz?
Ten macha ręką i mówi:
- Aaa... do dupy...
-
6/10 -
blex -
Kawały o pedałach
Czy są czarne prezerwatywy?
- Czarne? A po cóż panu akurat czarne prezerwatywy?!
- Bo umarł mój przyjaciel i chciałbym jego żonie złozyć kondolencję ...
-
8/10 -
blex -
| 1 ,2 ,3 ,4 ,5 ,6 ,7 ,8 ,9 ,10 ,11 |


Ogólne
Dowcipy