| #1.Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka. Pyta się: - Ty zając chcesz się przejechać? - No pewnie. - Wsiadaj. Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się: - Ty zając, zlałeś się ze strachu? Na to zajączek ze spuszczona głową. - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem. Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się: - Ty niedźwiedź chcesz się przejechać? - No pewnie. Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka: - Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu? Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową: - Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem. Zając szczęśliwy odpowiada. - No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca. |
| Ocena : 4 |
| Nadesłał: Admin |
| #2.Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca i mówi: - Mam dla was trzy zadania : 1) Przejść przez most pod obszczalem 2) Przywitać się z niedźwiedziem podając mu rękę (uścisnąć łapę) 3) I zgwałcić bardzo stara i sprytna Indiankę Popatrzeli po sobie zdziwieni i postanowili podołać tym zadaniom. Pierwszy poszedł Łusek, lecz udało mu się dojść tylko do polowy mostu. Drugi poszedł Niemiec, przeszedł most, lecz gdy wszedł do klatki niedźwiedzia, wystraszył się i uciekł. Następnie poszedł Polak, przeleciał przez most wpada do klatki, a tam jak nie zacznie się kotłować (po prostu w powietrze wzbiła się kupa kurzu). Ale po jakiejś godzinie z klatki wychodzi zziajany, zdyszany i podrapany Polak i pyta : - Ty, diabeł, to gdzie jest ta Indianka, której mam podąć łapę ? |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: Admin |
| #3.Biegnie sobie wiewiórka z kaseta porno, patarzy a tu idzie zajaczek. - zajaczku, chodź do mojej dziupli ogladniemy sobie porniola Nagle pojawił sie koń i pyta: - a ja moge iść z wami? Wiewiórka mówi, że nie zmiesci sie do jej dziupli, ale koń postanowil za wszelką cene iść z nimi i oglądnąć film. Gdy zajaczek i wiewiór ogladali film koń wspiął sie na drzewo i widzial wszystko. Po filmie zajaczek pyta towarzysza: - ej, wiewiór zwalimy konia? Nagle zza dziupli odzywa się koń: - nie nie to ja juz sam zejdę |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2], [3 ], |








