| #1.Jezus z Maryja szli przez pustynie z karawana. Lecz napadli ich zbójcy, wiec Maryją tak mówi: M : Dobrzy zbójcy. Puśćcie karawanę a nas za to zbijcie. Zbójcy : Dobrze. No i oczywiście porządnie sprali Maryję i Jezusa. Jak już było po wszystkim, Jezus wstał i powiedział: J : Matkaaaa..... ! Ty jak cos pierdolniesz .... |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #2.Wyszedł Jezus z lodzi i zaczął chodzić po wodzie; widząc to jeden z apostołów pyta się: -czy j tez mogę tak chodzić ? -oczywiście - mówi Jezus; apostoł wychodzi z lodzi, ale zaczyna się topić; na to Jezus: -po palach idioto, po palach. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #3.- Dlaczego Jezusa ukrzyżowano, a nie np. utopiono? - Bo jak by wyglądało akwarium na dachu kościoła. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #4.Mówi Jezus (sprawa z jawnogrzesznicą) : Kto z was bez grzechu jest niech pierwszy rzuci w nią kamień... I nagle kamień przelatuje i wali w jawnogrzesznicę. Jezus: Matka, mówiłem, żebyś się nie wtrącała... |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #5.Gra ksiądz z Zakonnicą w golfa. Zajebiście im się gra, ksiądz po kolei rozwala pierwszy, drugi, trzeci dołek. Przy czwartym nie trafia i odruchowo: O! kurwa chybiłem, zakonnica się popatrzyła, ale nic nie mówi udaje, że nie usłyszała. Piąty dołek- ksiądz nie trafia i znowu: O! kurwa chyyybiłem, zakonnica zmieszana tym, że ksiądz, a klnie pomyślała sobie no cóż każdemu się może zdarzyć. Szósty dołek - ksiądz chybia i O! kurwa chybiłem , zakonnica nie wytrzymała i wyjeżdża do niego z tekstem: że jak to on na jego stanowisku i tak się zachowuje, grozi mu, że jeśli nie przestanie to zgłosi to biskupowi. Siódmy dołek - chybia O! kurwa chybiłem, na to zakonnica wkurwiona niech księdza następnym razem piorun strzeli. Ósmy dołek - ksiądz chybia, przypomina sobie groźbę ,ale ugryzł się w język. Dziewiąty dołek - to samo, opanował się. Dziesiąty - chybia już nie może i na całą parę O! kurwa chybiłem. Nad polem golfowym zbierają się burzowe chmury. Nagle wielki trask jebud piorun strzelił pierdolnął w zakonnice. Ksiądz się patrzy w niebo, a tam głos O! kurwa chybiłem! |
| Ocena : 9 |
| Nadesłał: Admin |
| #6.Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru wiec siada koło księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak wonie alkoholem, a jednej kieszeni wygląda mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem: Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm? Co jest przyczyna tej choroby? Ksiądz pomyślał: teraz mu dam, powiem mu kazanie! Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie nałogowca, to artretyzm pewny! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazeta i czyta dalej. Po chwili jednak księdzu głupio się zrobiło, ze tak z góry potraktował bliźniego, wiec zaczyna go przepraszać. Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm? Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam. Właśnie czytam, że papież ma! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #7.Przychodzi pewnego razu młody chłopak do spowiedzi i mówi: - Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem młodą dziewczynę. - To nie jest grzech odpowiada ksiądz ty ją wprowadziłeś w dorosłe życie. Przychodzi po raz kolejny ( po pewnym czasie) i mówi: - Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem staruszkę. - To nie jest grzech odpowiada ksiądz ty jej przypomniałeś młode lata. Przychodzi po raz kolejny ( po pewnym czasie) i mówi: - Proszę księdza popełniłem ciężki grzech. Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii. - To jest grzech, bo tu jest twoja parafia. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #8.Pewien ksiądz, chciał aby parafianie więcej dawali na tacę. Myślał, myślał aż wykombinował. Zawołał do siebie Jasia i mówi : - Jasiu, podczas mszy wejdziesz na dach kościoła i jak usłyszysz słowa : Bóg chce pieniędzy to zaczniesz po nim jeździć taczką. - Dobrze - odparł Jasio i wlazł na dach kościoła z taczką. Rozpoczęła się msza, w końcu doszło do zbierania pieniędzy na tacę, a ksiądz w tym momencie mówi : - Bóg chce pieniędzy Jasio wtedy zaczął jeździć po dach taczką, a że dach był nierówny i z blachy, wydawał z siebie dźwięk jakby grzmotów i piorunów. Przestraszeni ludzie zaczęli dawać więcej na tacę, a ksiądz - Bóg chce więcej pieniędzy. I Jasio znowu zaczął jeździć. Ludzie zaczęli więcej dawać, a ksiądz : - Bóg chce jeszcze więcej pieniędzy. A tu cisza. No to ksiądz : - Bóg chce duuuużo więcej pieniędzy. I znów cisza. Nagle wychyla się Jasio. - Proszę księdza, kółko się odjebało |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #9.Młody i niedoświadczony ksiądz spowiada kobietę. Kobieta wyznaje wszystkie grzechy i na końcu mówi: I robiłam TO po francusku. Ksiądz nie wie jaką wymierzyć pokutę, leci więc do starszego i pyta: Bracie, ile się daje za robienie tego po francusku? Wiesz, ja daję stówę ale ty się targuj. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #10.Spotykają się dwaj księża, starzy znajomi z seminarium. Jeden przyjeżdża najnowszym modelem forda, drugi maluchem. - Słuchaj, jak to jest, parafie mamy mniej więcej jednakowe, ludzie tak samo bogaci, więc jak to jest, że ty masz forda a ja tylko malucha? - A jak zbierasz na tacę? - No, normalnie. Chodzę, podstawiam każdemu i mówię Co łaska... - Widzisz, bo ja podstawiam każdemu i mówię: Co? Łaska?! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2], [3 ], [4], [5], [6], |








