| #1.Obok pola truskawek był dom WARIATÓW Nagle wychyla się wariat i widzi rolnika Wariat woła -hej ty co robisz? -Ja nawożę truskawki -A co to znaczy? -To znaczy że posypuje truskawki gnojem -Aaaaa no bo wiesz ja tam posypuje truskawki cukrem. Ale wiesz ja tam jestem popierdolony!! |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: Admin |
| #2.Dwóch wariatów uciekło w nocy z wariatkowa i dochodzą do rzeki bez mostu... - Co tu zrobić? - mówi jeden. - Wiem! Ja zapalę latarkę tak żeby światło było nad wodą. Wtedy ty przejdziesz po świetle na drugą stronę... - Eeeeeeee tam, ale ty jesteś pierdolnięty!... Ty zgasisz latarkę a ja spadnę! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #3.W wariatkowie zrobili test na inteligencje wsrod dwoch wariatow. Kazali im sie bawic w sklep jeden mial byc sprzedawca a drugi klijentem. Klijent do sprzedawcy. -poprosze litr chleba Wariat sprzedawca zaczal sie smiac. Lekarze stwierdzili ze to znak i zapytali go dlaczego sie smieje a on na to: -bo zapomnial szklanki |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #4.Raz jeden głupi pisał list. Pyta go drugi głupi: -Do kogo ten list? -Do mnie. -A co tam piszesz? -Nie wiem, bo jeszcze go nie otrzymałem. |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: Admin |
| #5.Idzie dwuch idiotów. Jeden z nich trzyma dwa widelce w rekach. Drugi pyta: -Co masz? -Lornetke. -Daj popatrzec! Pierwszy wklada mu widelce w oczy. -Nic nie widze! Pierwszy zaczyna krecic widelcami i mówi: -Czekaj, podkrece ostrosc! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #6.Idą trzej wariaci po torach. Nagle jeden mówi do drugiego: -ale te poręcze nisko A drugi na to: -a schody takie kręte Na co ten ostatni: -oooooooo, patrzcie winda jedzie. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #7.Dwóch wariatów dostało kotki. Bawili się nimi świetnie, ale po pewnym czasie napotkali problem: jak je odróżnić. Jeden z wariatów odciął swojemu ogonek. Przez jakiś czas było dobrze, ale drugiemu spodobał się kot bez ogonka i też swojemu uciął. Póżniej pierwszy obciął swojemu przednią prawą łapkę, drugi tak samo. Następnie obciął swojemu drugą łapkę, a drugi tak samo. Obciął tylne nóżki, ale drugiemu wariatowi spodobał się kadłubek kotka i postąpił tak samo. Gdy pierwszy zobaczył, że już nie ma co uciąć, powiedział do drugiego: - to wiesz co, ja może wezmę tego czarnego, a ty białego. |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: Admin |
| #8.Idzie wariat do kiosku i mowi: - Poproszę bilet. - Normalny? - pyta sprzedawca - Nie, pierdolnięty - odpowiada wariat |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #9.Przychodzi down do downa. Pierwszy się pyta: - jesteś sam? na to drugi: - nie, z zespołem. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #10.W jednej z sal w szpitalu psychiatrycznym przebywa dwóch pacjentów. Nagle w pomieszczeniu gaśnie światło. Jeden z mężczyzn stwierdza: - To chyba korki. - To idz im otwórz - mówi drugi. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2 ], [3], |








