| #1.Jezus chciał urządzić ostatnia ucztę w wieczerniku, ale nie miał kasy, wiec próbował cos pożyczyć na mieście. nie udało mu się, wraca do wieczernika, patrzy a tam zabawa na całego, wino się leje, wszyscy pijani... - Skąd mieliście pieniądze - pyta św. piotra... - Judasz podobno coś sprzedał... |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: Admin |
| #2.Młody ksiądz miał wygłosić kazanie, trochę się bał więc dla kurażu łyknął sobie trochę wódki. Na drugi dzień pyta się proboszcza jak było bo nic nie pamięta ? -Czy ja wiem?- odpowiada proboszcz - Parafianie byli zachwyceni, dostałeś burzliwe oklaski. Trzymaj ten kontakt z ludźmi, tylko pamiętaj aby w kazaniach unikać pewnych rzeczy. -Jakich ? -Po pierwsze na początku mówi się niech będzie pochwalony a nie kurwa mać , po drugie , Jezusa ukrzyżowali Żydzi a nie Indianie, po trzecie, Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla, a po czwarte, po zakończeniu kazania schodzi się z ambony , a nie zjeżdża po poręczy. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #3.Siedzi Pan Jezus przed krzyżem i pali fajki. Podbiega apostoł: - Jezu ... turyści! Jezus gasi szybko papierosa, rozkłada ręce i mówi: - Przybijaj! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #4.Pan Jezus miał osiemnastkę i apostołowie postanowili w prezencie przyprowadzić mu dziwkę. Panienka weszła do pokoju, gdzie siedział pan Jezus, rozebrała się, stanęła i rozszerzyła nogi. Po chwili wybiega z okrutnym krzykiem. Apostołowie weszli do środka i pytają się Jezusa co się stało. Jezus na to im odpowiedział: Weszła do mnie niewiasta, rozebrała się no i patrzę się że ma ranę, to ją zagoiłem. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #5.Jezus spożywa kolacje ze swoimi apostołami. Nieco więcej wina niż zwykle. W pewnym momencie Jezus mówi: - Judaszu, ty mnie zdradzisz. Na to Judasz: - Jezu... Ty jak się napierdolisz to się zawsze do mnie dojebiesz. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #6.Od wielu lat Jezus szuka po świecie swego ojca... w końcu którejś zimy z nadzieją w sercu zawitał do Betlejem poinformowany, że może tam spotka ojca... Znalazł niedużą stajenkę - wchodzi do środka, patrzy- w głębi siedzi dostojny starzec, z heblem w dłoni, długa siwa broda zwisa mu do pasa... Jezus nie pamięta zbyt dobrze twarzy ojca, ale coś wewnątrz mówi mu, że tym razem się nie myli. Z drżeniem serca zwraca się do starca: -Czy to Ty jesteś Józef ? -Tak... -Jesteś cieślą ? -Tak... Z okrzykiem na ustach Jezus rzuca się ku starcowi: -OJCZE !!! Starzec rozwiera ramiona i ze łzami w oczach wyszeptuje: -PINOKIO !!! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #7.Ks. Jankowski z Ojcem Dyrektorem (Radio MaRyja) jechali samochodem i mieli wypadek. Spotykają się pod bramą nieba. Pukają i nagle zjawia się Św. Piotr. - Św. Piotrze chcielibyśmy wejść do nieba, - Muszę sprawdzić listę.... ale nie ma was tutaj ?!? - Jak to nie przecież my tyle dobrego zrobiliśmy, krzewiliśmy religię i wspomagaliśmy biednych. - Poczekajcie spytam się Jezusa Po chwili przyszedł Jezus i mówi: - No niestety nie da rady - Jak to ... nic nie rozumiemy ?!! - Zbyt dużo namieszaliście na ziemi - musicie odpokutować - Co jest grane ? Co to ma znaczyć ?? - Do czyśćca !!!!! Odchodząc ks. Jankowski do Ojca Dyrektora - A mówiłem Ci, widziałeś !!! Widziałeś Żyda. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #8.Idzie ksiądz. Wpadł w gówno i mówi: -O gówno. -O kurwa powiedziałem gówno. -O Jezus powiedziałem kurwa. -A... i tak nie chciałem być księdzem |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #9.TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ PORTORYKANCZYKIEM: 1. Miał na imię Jezus 2. Miał kłopoty z prawem. 3. Jego matka nie wiedziała, kto był ojcem. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #10.TRZY DOWODY NA TO, ŻE JEZUS BYŁ MURZYNEM: 1. Nazywał każdego swoim bratem. 2. Nie miał stałego adresu. 3. Nikt go nie chciał zatrudnić. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2 ], [3], [4], [5], [6], |








