| #1.Czytanie z listu wielebnego Ojca Tadeusza do Kaczyńskich: "Bracia..." |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: blex |
| #2.PiS - Podpieprzymy i Słońce |
| Ocena : 5 |
| Nadesłał: blex |
| #3.W 1968 r., po słynnym wystawieniu "Dziadów", delegacja polska bawiła w Moskwie. Chruszczow zwraca się do Gomółki: - Podobno u was w teatrze wystawiono antyradziecką sztukę? - No, tak, "Dziady" - z pokorą potwierdza Gomółka. - I coście zrobili? - Zdjęliśmy sztukę. - Dobrze. A co z reżyserem? - Został zwolniony z pracy. - Dobrze. A autor? - Nie żyje. - A toście chyba przesadzili... |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #4.Przyjeżdża Kohl do Warszawy. Wałęsa oprowadza go po Warszawie i pokazuje zabytki. Kohl powtarza tylko: - Ja gut, Ja gut. Na to Wałęsa mówi do Mietka: - Czego on tak chce tych jagód? Skocz i mu przynieś. Mietek po chwili wraca. Daje Kohlowi jagody, które ten zjada i mówi: - Danke. Na to Wałęsa: - Ooooo, co to to nie! Danki Ci nie dam. |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #5.W kawiarni spotykają się dwaj przyjaciele: Amerykanin i Rosjanin. Obaj opowiadają, jak im się wiedzie. Amerykanin mówi: - No, oprócz tego wszystkiego, co ci mówiłem, to mam jeszcze 3 samochody. - Po co ci aż 3 samochody ? - Jednym jeżdżę do pracy, drugi ma żona na zakupy, a trzecim jedziemy do przyjaciół. A ty ile masz samochodów? - Dwa. - Czemu tylko dwa ? - pyta Amerykanin. - Jednym żona jeździ po zakupy, drugim ja do pracy. - No, a do przyjaciół? - Do przyjaciół to my czołgiem. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #6.Prezydent USA spotkał się z prezydentem Rosji. Rozmawiają na temat zarobków. - W USA robotnik zarabia 1.300$ a na życie starcza mu 150$... - A co z resztą? - To nas nie obchodzi. A u was? - U nas robotnik zarabia 5000 rubli a na żywność wydaje 10.000. - A skąd bierze resztę? - O, to nas nie obchodzi... |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #7.Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantkę w kraju. Zgłosiło się paru kamikadze. Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co maja robić: - Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawa rączkę. Jeśli spadochron zawiedzie, to za lewa. Wylądujecie koło rzeki, tam w krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie do oddziału. Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę przystało. Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak pan generał przykazał. Spadając chwyta za prawa rączkę - nic - , za lewa - dupa zbita, dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Kurwa, jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja pierdolę taka partyzantkę!!! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #8.Podczas jednej z wizyt w Polsce Breżniew został zaprowadzony przez Gierka do biblioteki. Breżniew chodzi, przegląda książki, nagle w jego ręce dostał się "Pan Tadeusz". Breżniew zaczyna czytać...: "Litwo, ojczyzno moja......", wściekły rzuca książkę i pyta się Gierka: - Kto to napisał?!!! Gierek wystraszony nie na żarty: - Mickiewicz, ale... ale on już nie żyje.... Na to rozpromieniony Breżniew: - Wiesz co Edziu, za to cię właśnie lubię! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| #9.Przed świętem narodowym pierwszy sekretarz do panienki odpowiedzialnej za część kulturalną (in Russland): - Potrzebny jest nam jakiś wierszyk towarzyszko... Stoit statuja, u niej jest chuja Ruka podniata w rukie granata. - Towarzyszko! Ale bez tego chuja! Stoit statuja, u niej niet chuja Ruka podniata w rukie granata. - TOWARZYSZKO! Nie może być tego słowa: CHuJ! Stoit statuja, ruka podniata a w miejsce chuja wisit granata |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |
| #10.Robotnik rozmawia z robotnikiem: - Może zapalimy? - Nie widzę żadnego komitetu partii w pobliżu. |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |
| [1], [2 ], [3], [4], [5], |








