Dowcipy

Polak, Rusek i Niemiec u Diabła.
No to Diabeł im mówi:
- Niech każdy z Was przyniesie jakąś rzecz związaną z wojskiem.
Poszli. Diabeł czeka 1 godzinę, 2, aż nagle spostrzegł w oddali Ruska:
- Co przyniosłeś? - pyta się diabeł
- Granat - odpowiada Rusek
- Dobrze. To wsadź se go teraz do dupy!
Rusek wsadził i płacze bo go boli.
Drugi przychodzi Niemiec.
- Co masz?
- Kałasznikow
- To wsadź se go teraz do dupy!!
Niemiec wsadził, ale się śmiejesz.
- Czego się śmiejesz? - pyta Diabeł
A na to Niemiec:
- Bo polak czołgiem jedzie.

  • ocena0/10
  • dodal login095
  • kategoria O niemcu
spacer

Polak, Rusek i Niemiec u Diabła.\r\nNo to Diabeł im mówi:\r\n - Niech każdy z Was przyniesie jakąś rzecz związaną z wojskiem.\r\nPoszli. Diabeł czeka 1 godzinę, 2, aż nagle spostrzegł w oddali Ruska:\r\n - Co przyniosłeś? - pyta się diabeł\r\n - Granat - odpowiada Rusek\r\n - Dobrze. To wsadź se go teraz do dupy!\r\nRusek wsadził i płacze bo go boli.\r\nDrugi przychodzi Niemiec.\r\n - Co masz?\r\n - Kałasznikow\r\n - To wsadź se go teraz do dupy!!\r\nNiemiec wsadził, ale się śmiejesz.\r\n - Czego się śmiejesz? - pyta Diabeł\r\nA na to Niemiec:\r\n - Bo polak czołgiem jedzie.

  • ocena0/10
  • dodal login095
  • kategoria O niemcu
spacer

Blondynka do chłopaka:
- Bardzo Cię lubię... Mówisz mi takie ładne rzeczy... Że jestem ładna, mądra, kochana, jedyna. Jesteś bardzo miły.
Chłopak:
- I mam tylko jedną wadę... Kłamię...

  • ocena7/10
  • dodal Shadow
  • kategoria O blondynkach
spacer

Baca patrzy sobie, jak niemieccy turyści jeżdżą na nartach. Nagle - jedna z turystek wykopyrtnęła się i utknęła w śniegu głową. Baca niewiele myśląc poleciał i zaczął gwałcić. Kobieta krzyczy:
- Ja, gut. Ja, gut.
- A skąd ja Ci wezmę jagody?

  • ocena6/10
  • dodal pomala
  • kategoria O bacy
spacer

- Dzieci, co jest najprzyjemniejsze na świecie?
- Wakacje!
- Święta!
- Wycieczka!
- Imieniny!
A Jasiu mówi:
- Pogrzeb!
Pani zbaraniała:
- Jasiu, czemu pogrzeb?
- Ja nie wiem proszę pani, ale kiedyś mamusia powiedziała do tatusia - pogrzeb stary, pogrzeb, to takie przyjemne.

  • ocena6/10
  • dodal pomala
  • kategoria O Jasiu
spacer

Idzie blondynka po lesie o godzinie 23:00. I nagle wyskakuje pijak
- dawaj forse,prima aprillis!
Blondynka napluła mu na twarz i mówi :
- śmigus dyngus!

  • ocena7/10
  • dodal kiki
  • kategoria O blondynkach
spacer

Jaś ma za zadanie napisać wypracowanie domowe. Jaś przychodzi do mamy, mama właśnie obiera ziemniaki:
- Jak Cię walne tym ziemniakiem!
Jaś przychodzi do taty, tata właśnie słucha radia:
- Za supermena, za supermena.
Jaś przychodzi do siostry, siostra właśnie uczy się nowej piosenki:
- Mniej niż zero - o - o, mniej niż zero - o - o.
Jaś przychodzi do brata, brat rozmawia przez telefon:
- Do tej piegowatej świni w trampkach?!
Pani prosi Jasia:
- Jasiu przeczytaj swoje wypracowanie.
J - Jak Cię walne tym ziemniakiem!
P - Jasiu za kogo ty się uważasz!?
J - Za supermena, za supermena.
P - Jasiu, jaką ocene chcesz dostać z tego wypracowania?
J - Mniej niż zero - o - o,mniej niż zero - o - o.
P - Jasiu, bo zaraz pójdziemy do pani dyrektor!
J - Do tej piegowatej świni w trampkach?!

  • ocena7/10
  • dodal isalaura
  • kategoria O Jasiu
spacer

Po co Bóg stworzył faceta?
- Bo wibrator nie ma funkcji koszenia trawnika!!

  • ocena7/10
  • dodal T.P.
  • kategoria Antyreligijne
spacer

Podchodzi nietuzinkowy wariat do automatu z colą, wrzuca monetę, otwiera puszkę, wypija i tak przez kwadrans. Jegomość za nim: - Panie, ja też chcę pić. - Nie ma głupich, ja wciąż wygrywam.

  • ocena7/10
  • dodal atomic
  • kategoria O wariatach
spacer

W czasie wywiadu dla CNN snajperowi grupy specjalnej zostało zadane pytanie:
- Co czujesz gdy strzelasz w terrorystę?
Na zadane pytanie wzruszył ramionami i odpowiedział:
- Odrzut

  • ocena6/10
  • dodal atomic
  • kategoria O wojsku
spacer

Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
- co wieziecie w tej beczce baco?
- sok z banana.
- ale banan nie ma soku.
- to masz pan spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- fuj a jedz se baco dalej.
Na to baca do konia:
- wio Banan!!!!!!!!!

  • ocena7/10
  • dodal atomic
  • kategoria O bacy
spacer

Dwie blondynki oglądają TV
I jedna mówi do drugiej:
- Patrz !!! Benedykt XVI
Na to druga odpowiada:
- A Kubica który ???

  • ocena7/10
  • dodal atomic
  • kategoria O blondynkach
spacer

Pani pyta dzieci:
- Powiedzcie mi, jaka największa rzecz może zmieścić się w buzi.
Małgosia mówi:
- Myślę, że śliwka.
Pani mówi:
- Bardzo dobrze.
Zgłasza się Jasiu:
- Myślę, że lampa.
Pani:
- Przecież to nie możliwe.
Jasiu:
- Ale wczoraj wieczorem słyszałem jak mama mówiła do taty:
- Zgaś lampę to wezmę do buzi!!

  • ocena8/10
  • dodal atomic
  • kategoria O Jasiu
spacer

Przyszła nauczycielka do domu Jasia i skarży się jego ojcu:
- Pański syn w odpowiedzi na moją uwagę pod jego adresem przy całej klasie powiedział, że mnie przeleci.
- Zaraz się z nim rozprawię - powiedział ojciec i podszedł do otwartego okna.
- Jaaasiu! Pokłóciłeś się dziś z panią nauczycielką?
- Nooo zdarzyło się.
- I obiecałeś, że ją przelecisz?
- Nooo tak.
- To co się szwędasz po ulicy? Chodź do domu! Ona już przyszła.

  • ocena8/10
  • dodal atomic
  • kategoria O Jasiu
spacer

Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."
Na drugi dzień pani każe dzieciom przeczytać co napisały.
- Małgosiu przeczytaj co napisałaś!
- Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna
- Gosiu 5 siadaj!
W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko
Jasiu.
- Jasiu przeczytaj co napisałeś!
- W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni
- Matka jest tylko jedna!!

  • ocena7/10
  • dodal atomic
  • kategoria O Jasiu
spacer

W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

  • ocena8/10
  • dodal atomic
  • kategoria O Jasiu
spacer

Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówi:polityka synku to:
- kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam
- twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi
- dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi
- pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje
- ty synku jesteś ludem bo tworzysz społęczeństwo
- a twój mały braciszek to przyszłość
Jasio mówi: tato ja się z tym prześpie i może zrozumie
Jasio poszedł spać.w nocy budzi go płacz małego brata który zrobił w pieluszkę.Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki.
Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą,a przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać.Rano Jasio wstał i zszedł na dół tato mówi do niego:
- no i co jasiu już wiesz co to jest polityka ?
- tak tatusiu wiem
- Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.
To jest polityka tatusiu.

  • ocena8/10
  • dodal atomic
  • kategoria O Jasiu
spacer

Pewnemu księdzu zaginął ptaszek,a więc przy niedzielnej mszy zapytał parafianów:
- Czy ktoś ma ptaszka?
Podniósł ręce chór mężczyzn.
- Nie o to mi chodzi, czy ktoś widział ptaszka?
Podniósł rękę chór kobiet.
- No nie o to mi chodzi, czy ktoś widział mojego ptaszka?
Podniósł rękę chór ministrantów.

  • ocena8/10
  • dodal Kaatinaa
  • kategoria Głupie
spacer

Idą milicjanci przez drogę i nagle widzą odciętą głowe.
- Ty patrz to Wiesiek - mówi pierwszy.
- Nie.Wiesiek jest trochę wyższy - mówi drugi

  • ocena6/10
  • dodal Tomek O.
  • kategoria O policjantach
spacer

Dlaczego słońce tak szybko zachodzi?
Ponieważ boi się Chucka Norrisa.

  • ocena5/10
  • dodal Tomek O.
  • kategoria Głupie
spacer
1 , 2 , 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 , 9 , 10 , 11 , 12 , 13 , 14 , 15 , 16 , 17 , 18 , 19 , 20 , 21 , 22 , 23 , 24 , 25 , 26 , 27 , 28 , 29 , 30 , 31 , 32 , 33 , 34 , 35 , 36 , 37 , 38 , 39 , 40 , 41 , 42 , 43 , 44