| #0.Jedzie Rydzyk swoją nową Audi. Oczywiście siedzi z tyłu a prowadzi jego kierowca. Nagle TRACH I BUM. Coś rozjechali. Po co cofnięciu do tyłu okazuje się, że to jakieś dwie staruszki. Widząc to kierowca, mówi. - Ratujemy je czy nie. Na co oburzony Rydzyk. - Oczywiście, że ratujemy. Przecież ktoś musi spłacić moje nowe Audi. |
| Ocena : 6 |
| Nadesłał: muschroom |








