| #0.po sylwestrze piany facet wsiada do tax-owki...po chwili taksowkarz pyta sie go gdzie pana zawiesc a piany facet mowi ale o co chodzi.po 2min.pyta sie znowu gdzie pana zawiezc a piany mowi ale o co chodzi i po chwili taksowkarz mowi prosze pana ja jestem taksowkarzem i pytam sie gdzie pana zawiesc a piany odpowiada a ja jestem pianym pasarzerem i pytam sie o co chodzi |
| Ocena : 4 |
| Nadesłał: wera |








