| #0.Na księżycu loduje pierwsza amerykańska, załogowa expedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gości: Chinczyk, Rusek i Polak. - Jak to tak ? - Amerykanin ma głupia mine. Chińczyk: - Nas jest dużo, brat podsadził brata i jestem. Rusek: - Nasza agentura spisała się na medal, i byliśmy szybsi. - No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka. - Daj mi spokój, z wesela wracam... |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: blex |








