| #0.Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru wiec siada koło księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak wonie alkoholem, a jednej kieszeni wygląda mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem: Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm? Co jest przyczyna tej choroby? Ksiądz pomyślał: teraz mu dam, powiem mu kazanie! Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie nałogowca, to artretyzm pewny! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazeta i czyta dalej. Po chwili jednak księdzu głupio się zrobiło, ze tak z góry potraktował bliźniego, wiec zaczyna go przepraszać. Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm? Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam. Właśnie czytam, że papież ma! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |








