| #0.Spotykają się dwaj księża, starzy znajomi z seminarium. Jeden przyjeżdża najnowszym modelem forda, drugi maluchem. - Słuchaj, jak to jest, parafie mamy mniej więcej jednakowe, ludzie tak samo bogaci, więc jak to jest, że ty masz forda a ja tylko malucha? - A jak zbierasz na tacę? - No, normalnie. Chodzę, podstawiam każdemu i mówię Co łaska... - Widzisz, bo ja podstawiam każdemu i mówię: Co? Łaska?! |
| Ocena : 8 |
| Nadesłał: Admin |








