| #0.Policjanci przez caly dzien zatrzymywali samochody za przekroczenie szybkosci. Wieczorem patrza, a jakas syrenka jedzie wolno. Postanowili dac kierowcy nagrode. Zatrzymuja ja. - Damy panu 1 mln zl nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomnialem prawa jazdy. Zona z siedzenia obok: - Prosze go nie sluchac. On po pijaku rozne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniadze, sprzedamy jeszcze ta kradzina syrenke i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi z bagaznika dziadek i pyta: - To juz Austria? |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |








