| #0.Szedł policjant, machał pałką Wymachiwał tak wesoło, Że się rąbną prosto w czoło. Nie wie biedny co się dzieje. Czy okradli mnie złodzieje? Sięga w kieszeń przerażony Zaje...ali portfel żony! Co ja zrobię, co ja powiem I skąd siniak ten na głowie? No i wraca zasmucony Co ja powiem dla mej żony? Wszedł do domu, siedzi żona A on z mostu do niej wali Portfel mi twój zaje...ali! Ona w czoło popukała się wesoło. Coś pił durniu?- bo ci krzywdę zaraz zrobię, Ja ten portfel mam przy sobie! Glina tak był zaskoczony, Że przyłożył dla swej żony I powiedział: idziesz siedzieć moja miła! Za co? Tyś mi go podpierdzieiła! |
| Ocena : 7 |
| Nadesłał: Admin |








