| #0.Policjant zatrzymuje kierowce który jechał ponad 180 km/h i pyta: - dokumenty ma pan? - ja dokumenty ? po co? na to policjant: - a nie wozi ich pan w skrytce? - nie nie woże, ponieważ trzymam tam pistolet! zszokowany policjant : - słucham?? pistolet?? - tak ! a w bagażniku wioze trupa...! Policjant zdenerwowany dzwoni po swego przełożonego, który po kilku minutach pojawia sie na miejscu. - ponoć ma pan trupa w bagażniku? - słucham? cóz podobnego? nigdy w życiu! - hmm? no przyzekam ! nigdy prosze sprawdzić ! Przełozony sprawdza - patrzy - nie ma. - a pistolet w schowku pan ma? - pistolet pan chyba żartuje !!! - to czmeu pan policjant tak mówił? - hehe... nie mam zielonego pojecia - chyba oszalał... ale zaraz pewnie panu wmówi że jechałem 180 km/h !!!! |
| Ocena : 5 |
| Nadesłał: Admin |








